Witam wrzucam szybką fotorelacje z wymiany filtra kabinowego .Wersja samochodu Anglik. Do wymiany potrzeba: mały śrubokręt, klucz nasadowy 8mm i latarka . Ja wymieniam filter bez wyciągania schowka ,ale trzeba się troszkę nagimnastykować. 1 - Wyciągam czrny klips i ściągam boczną maskownicę.Po wyciągnięci klipsa ( malutki śrubokręt bedzie bardzo pomocny) przesunąć maskownicę w lewo około 1-2 cm i wyciągnąć . 2-Ściągamy osłonę bezpieczników ( takie coś niewiadomo co i jak to nazwać - wykładzina?) I odkrywamy bezpieczniki. 3- Przed odpięciem wtyczek - UWAGA - są różne modele . Na tej wtyczce nacisnąć na środku ten czarny kwadracik i przesunąć szarą dźwignie do tyłu . Nie zapomnieć odpiąć kabelek on jakiegoś czujnika ( niebieska końcówka) Bardzo dobrze widać na dwóch ostatnich zdjęciach. Na tej po obu stronach wypchać palcammi to tyłu , dopiero się wypnie. wypychać dwie strony na raz jest delikatna i można łatwo połamać . 4-Tak wygląda płytka bezpieczników w środku auta już po odpięciu przewodów. 5- I miejce po niej. W tle widać miejsce gdzie jest filter. Ale najpierw trzeba odkręcić u mnie 2 śrubki (kluczyk 8mm , ja używam grzechotki z łamańcem) Powinno być 3 śrubki. Ale jedna gdzieś uciekła rok temu. 6-Widok filtra . 7-Kolejność składania odwrotna do rozbiórki. Mi to zajeło około 0,5h ( sam filter ) Ale że od razu czyściłem wszystkie przewody wentylacyje to wszystko razem 1h. Powodzenia i pamiętajcie to wersja Anglik. W Europejskiej w miejscu moich bezpieczników jest pedał gazu ,który też trzeba wymontować przed wymianą filtra. Pamiętajce robicie to na własne ryzyko ,nie biorę żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek uszkodzenia.